Towarzystwo Matematyczne powstało w dniu 2 kwietnia 1919 r. w Krakowie w budynku seminarium filozoficznego UJ. Jego pierwszym prezesem był prof. Stanisław Zaremba. W roku 1920 przekształciło się w Polskie Towarzystwo Matematyczne z siedzibą w Krakowie. W roku 1937 przeniesiono siedzibę do Warszawy, nadając Towarzystwu strukturę federacji oddziałów. Wtedy też powstał Oddział Krakowski PTM.
Głównymi celami Oddziału Krakowskiego PTM są:
W najbliższych miesiącach odbędą się kolejne wykłady popularyzujące matematykę z cyklu Spotkania Matematyków. Najbliższe spotkanie odbędzie się dnia 26 marca 2026 r. (czwartek) godz. 17.00 dr Karol Gryszka (Uniwerytet Komisji Edukacji Narodowej) Ciąg Fibonacciego (i nie tylko)...
Z przyjemnością informujemy, żeJacek Jendrej (WMS AGH) został laureatem Nagrody Głównej PTM im. Stefana Banacha za rok 2025. Więcej informacji na stronie:Anatoli Shatsila (WMiI UJ) został lauretaem Nagrody PTM dla młodych matematyków za rok 2025. Więcej informacji na...
Dziękujemy uczestnikom Spotkań Matematyków w czwartek 26 lutego 2026. Wykład "Matematyka w literaturze i filmie" przedstawił Jerzy Szczepański (UJ). Zapraszamy na kolejny wykład z tego cyklu w czwartek 26 marca 2026. Wykład "Ciąg Fibonacciego (i nie tylko)..." przedstawi Karol Gryszka...
Brak zaplanowanych wydarzeń.
26.03.2026 r. (czwartek), godz. 17:00
Ciąg Fibonacciego (i nie tylko) w podróży
dr Karol Gryszka (Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej)
Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej, ul. Podchorążych 2, sala 513
Brak zaplanowanych wydarzeń.
Brak nadchodzących konferencji.
Brak zaplanowanych wydarzeń.
Członka zwyczajnego przyjmuje - na podstawie pisemnej deklaracji popartej przez dwóch członków PTM - zarząd oddziału PTM, do którego kandydat pragnie należeć.
Moim największym odkryciem matematycznym jest Stefan Banach.
Matematyka jest uniwersalna: nie ma rzeczy, która by była jej obca.
Żadna nauka nie wzmacnia tak wiary w potęgę umysłu ludzkiego, jak matematyka.
Łatwo z domu rzeczywistości zajść do lasu matematyki, ale nieliczni tylko umieją wrócić.
Matematyka jest królową wszystkich nauk, jej ulubieńcem jest prawda, a prostość i oczywistość jej strojem; ale przybytek tej Monarchini jest obsadzony cierniem, po którym przechodzić trzeba; nie ma on powabu, tylko dla umysłów, zamiłowanych w prawdzie i lubiących walczyć z trudnościami.
Matematyka podobna jest do wieży, której fundamenty położono przed wiekami, a do której dobudowuje się coraz wyższe piętra. Aby zobaczyć postęp budowy, trzeba iść na piętro najwyższe, a schody są strome i składają się z licznych stopni. Rzeczą popularyzatora jest zabrać słuchacza do windy, z której nie zobaczy ani pośrednich pięter, ani pracą wieków ozdobionych komnat, ale przekona się, że gmach jest wysoki i że wciąż rośnie.
Prawa matematyki nie podlegają zmianom, są wieczne, istnieją niezależnie od świata materialnego i od naszego umysłu.